O czym będzie ten blog?

Umawiasz się z kolegą, trzeba obgadać interesy. On się spóźnia. Dookoła pustynia – kukurydze z betonu. Krążysz bez celu. Podnosisz głowę i zjawia się.

cyr

Tajemniczy ogród. Śniadanie na trawie, drewniane kosze i stoliki z kwiatowymi obrusami. Emeryt kończy latte i malinowy maszkyt. W środku Rubens, vintage lata 20, śląski kredens i katowicka porcelana.

cyr3

Cyrulik Śląski Café, to magiczna kafejka na Osiedlu Tysiąclecia. Miejsce do którego warto zbłądzić. Tak jak ten blog, którym zamierzam odrywać Cię od betonowej codzienności. Zaglądaj.

Brak Komentarzy

Odpowiedz