Dał nam przykład Bonaparte

Czyli 10 powodów dla których kibicowałem Portugalii

1. Francuzi to chamy i snoby. Gdy zadasz Francuzowi pytanie w innym niż jego języku, on cię zignoruje. Przekonali się o tym dziennikarze podczas Euro16. Nawet wolontariusze unikali rozmowy w obcych językach.

2. Portugalczycy są otwarci i bardzo przyjaźni. Gdy obsługa małego hotelu pod Lizboną rozpoznała w nas Polaków, to zaraz usłyszeliśmy słowa: dzień dobry, rosół i smacznego (były też inne 🙂 )

3. Francuzi to tchórze. Ich jedynym bohaterem jest Asterix. Niestety to postać fikcyjna.

4. Portugalczycy to wielcy odkrywcy świata. To oni jako pierwsi dotarli do prawdziwych Indii.

5. Wino. Zdecydowanie bardziej od francuskich sikaczy smakuje mi portugalskie porto i moscatel.

6. Francja wielokrotnie wystawiała nas do wiatru. Nie dotrzymali słowa w 39 roku, byli mocno zdystansowani ws. naszego wejścia do UE, a w 2003 roku po prostu kazali nam siedzieć cicho.

7. Podczas II wojny światowej Portugalia dała schronienie 12 tysiącom Polaków.

8. Francuzi są nieautentyczni. To nie oni wymyślili szampana – jest dziełem Anglików. Nie są twórcami croissantów, bagietek ani nawet gilotyny.

9. Portugalia dała światu pastelarie, bacalhau, fado, calçadas i azulejoz.

10. Jeśli wkurza cię ego i fryzura Cristiano Ronaldo, to wiedz, że w drużynie francuskiej biega 11 nie mniej zadufanych w sobie piłkarzy. Ale to Cristiano został trzykrotnie wybrany najlepszym piłkarzem świata. Dziwne kreski na głowie Portugalczyka – solidarność z chorym chłopcem, który ma w tym samym miejscu blizny po przebytym leczeniu. Leczeniu, za które zapłacił Ronaldo.

Brak Komentarzy

Odpowiedz